Zwycięstwem w Rajdzie Dolnośląskim Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran zakończyli tegoroczny sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Załoga Subaru Poland Rally Team wygrała pięć z siedmiu odcinków specjalnych drugiego dnia i tym samym wywalczyła
komplet punktów za sobotnie zmagania w ostatnim rajdzie tego roku. Zawodnicy SPRT przez cały sezon utrzymywali się w czołówce klasyfikacji, zdobywając tytuł Wicemistrza Polski w grupie N.
- Ogromnie się cieszę, że tak wspaniale zakończyliśmy ten piękny sezon – powiedział szczęśliwy Kajetan Kajetanowicz. - W maju wygraliśmy rozpoczynający zmagania Rajd Elmot, rozgrywany w okolicach Świdnicy, a teraz świętujemy zwycięstwo w kończącym sezon Dolnośląskim. Wiele czynników miało wpływ na tak dobry rezultat. Trudne warunki na trasie i padający deszcz na pewno pomogły nam uzyskać taki wynik. Chcę podziękować kibicom za wspaniały doping, rywalom za walkę, Jarkowi, sponsorom, całemu zespołowi i wszystkim tym, dzięki którym mogliśmy w tym sezonie jechać tak szybko i wygrać dwa rajdy!!! Wspólnie z Jarkiem nasze zwycięstwo w Rajdzie Dolnośląskim dedykujemy szefowi Subaru Poland Rally Team Panu Witoldowi Rogalskiemu, który obchodził urodziny w dniu wygrania przez nas rajdu.
Jarosław Baran także nie krył szczęścia z tak dobrego zakończenia sezonu: - Bez wątpienia jest to dla mnie ważne i cenne zwycięstwo w karierze. Jest dla mnie nagrodą za ciężką
pracę w całym sezonie. To bardzo miłe. Ostatni raz w mistrzostwach Polski odniosłem zwycięstwo z Januszem Kuligiem w 2003 roku podczas Rajdu Polski. Wtedy również walczyliśmy
na przepięknych trasach Kotliny Kłodzkiej. Kilka lat czekałem na kolejny taki sukces, ale naprawdę było warto.
http://www.kajto.pl/news.php
Na kultowych i malowniczych odcinkach Ziemi Kłodzkiej zakończy się tegoroczna rywalizacja w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Platinum 19. Rajd Dolnośląski, którego organizatorem jest Automobilklub Ziemi Kłodzkiej będzie równocześnie podwójną rundą Rajdowego Pucharu Polski. Łącznie aż 118 rajdowych teamów zjedzie w okolice Kłodzka już na początku przyszłego tygodnia, po to, aby w dniach 8-10 października ścigać się na 16 odcinkach specjalnych i prologu poprowadzonym ulicami centrum stolicy Kotliny Kłodzkiej.
http://www.rajd.dolnoslaski.pl/
20 września zakończyła się przedostatnia runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Rajd Orlen,
którego odcinki wytyczono szutrowymi drogami okolic Płocka i Sierpca, miał być jedną z łatwiejszych eliminacji w tegorocznym kalendarzu.
Okazał się jednak bardzo wymagający dla wielu załóg i ich samochodów. Po udanym i pełnym wspaniałej rywalizacji pierwszym dniu rajdu Kajetan
Kajetanowicz z Jarkiem Baranem zajmowali piąte miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w grupie N, zapisując na swoje konto kolejne punkty.
Niestety załodze Subaru Poland Rally Team nie udało się osiągnąć mety rajdu.
Kajto po rajdzie:
„ Jechało się nam naprawdę świetnie. Zrobiliśmy wszystko, co się dało - mówił Kajetan Kajetanowicz.
- Konkurenci nie pozwolili nam ani na chwilę odetchnąć, co stworzyło naprawdę ciekawą rywalizację. Niestety nie było nam
dane walczyć na odcinkach specjalnych drugiego dnia rajdu. Kilka kilometrów po starcie do pierwszej próby drastycznie spadło
ciśnienie oleju na skutek uszkodzonego (prawdopodobnie przez kamień) przewodu olejowego. W takiej sytuacji musieliśmy podjąć szybką i trudną decyzję o wycofaniu się z rajdu. Bardzo żałuję, ponieważ uciekło nam sporo cennych punktów, wiele frajdy z jazdy oraz kilometrów oesowych, których tak bardzo potrzebujemy. Wraz z całym zespołem Subaru myślami jesteśmy już na rajdzie Dolnośląskim. Do zobaczenia!!!”
http://www.kajto.pl/news.php
Rozegrany w miniony weekend Rajd Rzeszowski zakończył się sukcesem Kajetana Kajetanowicza i Jarosława Barana. Załoga Subaru Poland Rally Team zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej piątej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz zwyciężyła w grupie N oraz w szóstej eliminacji mistrzostw Słowacji. W drugiej połowie sezonu Kajetanowicz zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Leszka Kuzaja i tracąc jedynie cztery punkty do wicemistrza Europy Michała Sołowowa.
„Samochód Subaru, którym startowaliśmy w tym rajdzie, był jak zwykle perfekcyjnie przygotowany, a podczas tej rundy poczułem się w nim jeszcze lepiej - powiedział Kajetan Kajetanowicz - Wprowadziliśmy drobne zmiany, które jak się okazało, miały duży wpływ na osiągane przez nas czasy, a ja dzięki nim mogłem czerpać wiele radości z jazdy po pięknych trasach Podkarpacia. Dziękuję Jarkowi i wszystkim członkom zespołu za zaangażowanie oraz ciężką pracę, która przyniosła znakomity efekt - trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu oraz zwycięstwo w grupie N. Duże brawa dla pomysłodawcy zgłoszenia naszej załogi do mistrzostw Słowacji - to było naprawdę dobre posunięcie, udało nam się zwyciężyć w ich rozgrywkach.
Ogromne podziękowania należą się naszym sponsorom, których zaangażowanie wyraża się nie tylko za pośrednictwem przelewów bankowych, ale również dopingiem podczas praktycznie każdej eliminacji.
To dla nas bardzo ważne. Cieszę się także, że w połowie sezonu jesteśmy tak wysoko w klasyfikacji generalnej, a mamy szanse na jeszcze lepsze miejsce. Przed nami ponad miesiąc przerwy, którą
poświęcimy na przygotowywanie się do szutrowego Rajdu Orlen, rozgrywanego w dniach 19-20 września w okolicach Płocka.”
http://www.kajto.pl/news.php
W I Plebiscycie Rajdowym organizowanym przez Rajdowe Radio "Odcinek Specjalny" oraz "TopRally.pl" zwycięzcą w kategorii Rajdowy Kierowca w 2008 roku okazał się Kajetan Kajetanowicz.
Kajetanowicz uzyskał 17, 80 % wszystkich ważnych oddanych głosów. Drugie miejsce w głosowaniu zajął Bryan Bouffier 16, 26 %, a trzecie Michał Bębenek – 10, 55 % głosów.
Stał się zatemNajlepszym Polskim Kierowcą roku 2008!
http://www.kajto.pl/news.php
Kajetan Kajetanowicz powtórzył sukces sprzed dwóch lat, wygrywając 37. Rajd Elmot-Krause. Kajto po przesiadce do Imprezy nie był faworytem kibiców i jego zwycięstwo
jest niemal równie niespodziewane jak dwa lata temu.
Kajetan Kajetanowicz i Jacek Rathe zwyciężyli w swoim pierwszym wspólnym starcie. Tym samym objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Na pozycję lidera załoga Subaru Poland Rally Team awansowała trzy oesy przed metą zawodów.
Pogoda na trasie Rajdu Elmot-Krause była zmienna. Podczas pierwszego, piątkowego etapu niebo było czyste, natomiast sobota przywitała zawodników sporym deszczem.
Na szczęście, nad zespołem Subaru zaświeciło słońce.
A oto, co powiedzieli zwycięzcy po minięciu mety:
Kajetan Kajetanowicz: - Jestem bardzo szczęśliwy! Myślę, że cały zespół jest zadowolony i chyba nikt nie spodziewał się, że w tym rajdzie wygra Subaru.
Uwielbiam Elmot, zwyciężyłem tutaj po raz drugi w swojej karierze. Jesteśmy dobrej myśli, natomiast nie wpadamy w euforię przed kolejnymi rundami. Czeka nas dużo pracy, jeszcze nie
jesteśmy najszybsi i będziemy pracować nad tym, żeby być w coraz lepszej formie. Zwyciężyłem z autami Super 2000. To świadczy o tym, że mieliśmy sporo szczęścia. Pomógł nam doskonały
zespół i świetny samochód. Tak naprawdę wynik zależy od wielu czynników. Czuliśmy się dobrze i to były nasze dwa dni. Jednak nie możemy zachłysnąć się tym sukcesem i spocząć na laurach.
Jacek Rathe: – Nie wyobrażałem sobie tak doskonałego wyniku! W najśmielszych snach nie spodziewałem się, że wygramy Rajd Elmot. To były dwa fantastyczne dni, Kajto wykonał
kawał bardzo dobrej roboty. Ale też muszę podkreślić, że cały zespół pracował doskonale. Mamy świetne auto i jak się okazuje, przy umiejętnościach Kajtka, tym samochodem można
walczyć z Super 2000. Jestem taki szczęśliwy! Jeżdżę już bardzo długo i od dwunastu lat czekałem na wygranie rajdu w klasyfikacji generalnej, i w końcu się udało... Mam nadzieję,
że Kajetan był zadowolony z naszej współpracy przez te dwa dni. W przyszłość patrzę optymistycznie, choć na pewno nie będzie łatwo.
http://www.kajto.pl/news.php
Emocje sięgają zenitu, zawodnicy, ich zespoły oraz liczne grono kibiców z niecierpliwością oczekują na inauguracyjne odcinki specjalne tegorocznych mistrzostw Polski. Ich pierwsza eliminacja, Rajd Elmot-Krause rozegrany zostanie w okolicach Świdnicy w dniach 15-16 maja 2009r. Na zawodników i kibiców czekają nie lada emocje, których dostarczy 15 niezwykle wymagających oesów. Na starcie pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski stanie ponad
40 załóg. Wśród nich pojawi się Subaru Poland Rally Team, którego barw bronić będą Kajetan Kajetanowicz z Jackiem Rathe, startując Subaru Imprezą STI 09.
Kajetan Kajetanowicz:
„ Naprawdę bardzo się cieszę, że sezon w końcu ruszy i staniemy do walki na odcinkach specjalnych. W tym roku rozpoczynam nową przygodę z Subaru Poland Rally Team, w nowym samochodzie i
z nowym pilotem Jackiem Rathe. Wierzę, że będzie to udany sezon, pełen zaciętej rywalizacji. Na kilka dni przed Rajdem Elmot odbyliśmy pierwsze testy Subaru Imprezy STI 09, którą
będziemy startować w tegorocznych mistrzostwach Polski. Udało mi się przejechać ponad 100 kilometrów podczas dwóch dni. Jestem zadowolony z przebiegu naszych testów, choć oczywiście
po ponad półrocznej przerwie mógłbym w ogóle nie wysiadać z samochodu. Bardzo mocno pracowaliśmy nad tym, żeby samochód dobrze się prowadził i udało się. Mieliśmy możliwość jeździć
zarówno po suchym, jak i mokrym asfalcie oraz testować opony, na których nigdy wcześniej nie jeździłem. Teraz czuję się w tym aucie dobrze. Chciałbym przede wszystkim pojechać bezbłędnie.
Jeśli nam się to uda, będziemy wiedzieć, w którym miejscu jesteśmy na tle konkurencji. To dla nas zagadka i jednocześnie cel na ten rajd. Same testy nie pozwalają porównać siebie z innymi.
Wbrew obawom, lista zgłoszeń na rajd wygląda bardzo dobrze i zapowiada się mocna obsada. Na pewno będzie ciekawie! „
Jacek Rathe:
„ Bardzo cieszę się, że mam okazję startować w doskonałym zespole, we wspaniałym samochodzie, z jeszcze lepszym kierowcą. Jeździłem już w swoim życiu z wieloma zawodnikami,
natomiast Kajetan zrobił na mnie ogromne wrażenie podczas naszych pierwszych wspólnych testów. Powiem szczerze, że naprawdę żartów nie ma, a Kajto idzie szybko, bardzo odważnie i przede
wszystkim pewnie. W tym roku po raz pierwszy będę startował z kierowcą, który w opisie ma najpierw prędkość, potem kierunek. Jest to łatwiejsze do dyktowania i myślę, że szybciej dociera
do kierowcy. Mam nadzieję, że szybko złapiemy wspólny rytm. Jeśli tylko nie popełnimy błędów, wiem, że jest realna szansa na walkę o czołowe lokaty w grupie N, a być może uda się wspiąć
wysoko w klasyfikacji generalnej. Dużą szansą dla nas jest odcinek w Michałkowej, jeden z moich ulubionych w polskich rajdach. Kajetan potrafi pojechać bardzo chytrze, a ten oes wymaga
właśnie takiej jazdy.”
http://www.kajto.pl/news.php
Spektakularne zwycięstwo Kajetana Kajetanowicza i Macieja Wisławskiego w 35 Rajdzie Elmot, potwierdziło fakt, że połączenie talentu i doświadczenia może wiele zdziałać. Tegoroczny rajd był pełen emocji, zwrotów akcji i zaskakujące zakończenie. Cały zespół STP MapaMap, spisał się znakomicie. I to już w pierwszym rajdzie! Wszyscy mieliśmy wielkie oczekiwania, ale nikt nie liczył na wygraną.
„Jestem niesamowicie zaskoczony, sądzę, że Maciek również. Na zwycięstwo składa się bardzo wiele czynników. Gdybym miał podziękować wszystkim nie starczyło by czasu. Dziękuję mojej wspaniałej żonie, Oli, która przez cały czas mnie wspierała. Również dziękuję sponsorom - STP dodatki do paliw, MapaMap, Michelin, SJS, WizjaNet oraz Alladin’s - bez których w ogóle bym nie wystartował.
Ogromne pokłony kieruję do ImRacing, w tym do Andrea Mancina oraz całego zespołu. Ten wielki sukces to z całą pewnością zasługa tego zespołu. My tylko wykonaliśmy, zresztą jak cała reszta zespołu, dobrą robotę. Cały zespół stworzył mi rewelacyjną i niepowtarzalną atmosferę, Chciałbym, żeby cały zespół nie spoczął jednak na laurach i nie myślał, że zawsze już będzie tak dobrze. Dziękuję również kibicom, którzy dodawali mi sił i uwierzyli we mnie.
Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze będzie łatwo o zwycięstwo. W pierwszej kolejności chodziło mi o zgranie się z nowym autem i z nowym pilotem. Przed pierwszym etapem Rajdu Elmot myślałem, że bardzo fajnie by było, gdybyśmy się znaleźli w pierwszej dziesiątce. Drugie miejsce było dla mnie wówczas ogromnym zaskoczeniem. Ale tak jak wtedy powiedziałem: to jest rajd, wszystko się może zdarzyć. Pojechałem swoje, ale nawet nie myślałem o wygranej. Wiem, że niektórzy mieli wątpliwości co do naszego auta, ale obszerne Badanie Kontrolne II na mecie rajdu potwierdziło, że wszystko było w pełni zgodne z przepisami. Ten rajd pokazał, że potrafimy nawiązać walkę z czołówką. Splot wydarzeń sprawił, że jesteśmy na pierwszym miejscu, gdyby wszystko szło każdemu tak jak nam, to bylibyśmy może na 4-5 miejscu. Na Rajdzie Polskim będzie jeszcze więcej załóg. Naprawdę trudno jest wbijać się w pierwszą piątkę, już nie mówiąc o pierwszej trójce, przy tak doświadczonych zawodnikach. Mam świadomość, że zarówno zespół jak i kibice będą ode mnie teraz bardzo wiele oczekiwać. My oczywiście dołożymy wszelkich starań by jeździć jak najszybciej i cieszyć innych naszą jazdą.”
Maciej Wisławski od samego początku emanował optymizmem, radością i bezwarunkową wiarą w „Kajtka”. Teraz, po pierwszym starcie, pierwszych OS-ach i wielkim zwycięstwie mówi: „To, co się wydarzyło naprawdę mnie zszokowało. Liczyłem, że będzie dobrze, że może pierwsza „dycha” się trafi, ale zwycięstwo w tym rajdzie to prawdziwy sukces całego zespołu! Z Kajtkiem jechało się fantastycznie, szybko i płynnie. Popełniliśmy naprawdę bardzo mało błędów, co miało decydujące znaczenie przy wynikach końcowych. Zespół STP MapaMap Rally Team spisał się rewelacyjnie. Auto przygotowane przez ImRacing sprawowało się świetnie. Na serwisie panowała rewelacyjna atmosfera, każdy wiedział co do niego należy i robił to jak najlepiej. Myślę, że ten rajd pokazał, że mamy szansę nieźle zamieszać w RSMP. To, co wcześniej mówiłem na temat Kajtka teraz się tylko potwierdziło- to nie tylko kierowca, ale prawdziwy talent!”
35 Rajd Elmot okazał się jednym z najbardziej emocjonujących rajdów, jakie ostatnio mieliśmy okazję oglądać: pięknym, trzymającym w nerwach spektaklem dla kibiców oraz nieoczekiwanym zwycięstwem zespołu STP MapaMap Rally Team i załogi Kajetanowicz/Wisławski. Słowa, które padły, przy zapowiedzi startu załogi, teraz znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistości: „Sukces w tym zespole jest zaplanowany!”